Korwin podniósł rękę!
Prokuratura ściga Janusza Korwin-Mikkego za podniesienie prawej ręki w programie telewizyjnym.
Rzeczniczka warszawskiej prokuratury okregowej, Katarzyna Szeska, zapowiedziała, że jeszcze dzisiaj prokurator podejmie czynności dochodzeniowo-śledcze i operacyjne w postaci poproszenia telewizji o nagranie programu, żeby zobaczyć jak Janusz Korwin-Mikke podnosi rękę.
Za podniesienie ręki grożą teraz Korwinowi dwa lata więzienia.
Co interesujące - prokuratura rozpoczęła dochodzenie w oparciu o popełnione przez siebie błędy w rozumieniu tekstu mówionego właściwe dla poziomu szkoły podstawowej.
Cała komedia mocno wystraszyła macierzystą partię JKM - Unię Polityki Realnej. Prezes Bolesław Witczak natychmiast odciął się od JKM ściganego przez prokuraturę za podniesienie ręki oświadczając, że UPR jest partią rozsądku i zapewne sam Bolesław Witczak przez cały program trzymałby swoją prawą rękę pod stołem.
Brak jest informacji, czy planowany na jutro strajk prokuratorski nie stanie na przeszkodzie przeprowadzeniu dowodu z dokumentu w postaci obejrzenia nagrania z podnoszącym rekę Januszem Korwin-Mikkem.

tak to jest , jak się wpadnie w złe towarzystwo !
tamtym uszło na sucho " zamawianie piwa ", bo onego czasu byli potrzebni Jarkowi .
tylko że teraz , ani LPR. , ani UPR. nie są potrzebni nikomu !
zupełnie nikomu ...
a dziadka Mikke , do domku bez klamek .
widać jest w takim stanie psychicznym , że może stanowić zagrożenie dla siebie i dla innych !
a , i zabrać jemu koniecznie tę " zabawkę " którą wymachiwał w TV !
gamoń jeszcze naprawdę gotów komuś krzywdę zrobić !
Przeciez JKM to taki drugi Palikot,tylko ze pozaparlamentarny.
Niechze wiec organa scigania przestana sie wyglupiac.
Precz z cenzurą!!!