Bronię paparazzich
Nie dostrzegamy jak bardzo obieg informacji stał się błyskawiczny i jak informacja stała się łatwo dostępna.
Cóż, przykro mi, że zaburza to poselską idyllę, ale jakoś niezbyt cierpię z tego powodu.
W najbliższej przyszłości rola dziennikarstwa będzie rosnąć. Dziś obserwuje się zaczątki konkurencji śledczej pomiędzy mediami a tzw. "organami ścigania". I to pomimo dyspozycyjności (by nie rzec - prostytucji) mediów, pomimo tego, że dziennikarze nader często sami się kastrują i biegają na partyjnej smyczy merdając ogonem.
Ekspansja mediów nie ograniczy się do polityków ani do osób publicznych. Bynajmniej. I my, szarzy ludzie z cienia zostaniemy prędzej czy później ostrzelani fleszami i rozłożeni w Internecie na czynniki pierwsze.
Dlatego aktualna stanie się stara zasada gentlemanów - kiedy nikt cię nie widzi, zachowuj się tak, jakby widzieli cię wszyscy.
http://www.libertarian.pl

Tym samym poprawiamy swoją samoocenę i wiarę we własne możliwości, tudzież urodę czy inteligencję.
(ech, nabijam się, ale nie złośliwie ;-))
A ogólnie paparazzi biegają za tanią sensacją..... dzisiaj Maksymiuk i Lewandowska... jutro premier i szczypińska etc......
Faktem jest, że w naszych realiach, reporterzy lepiej są poinformowani o danym wydarzeniu niż tzw. "organy śledcze".. cóż niedofinansowanie odpowiednich placówek i brak odpowiedniego prawa, daje się we znaki....
Jakby nie było maxima słuszna, śmieszna i nader trafna....
Nie, jeśli musisz się "wyspowiadać" z co do wydanego grosza...
Coś mi się widzi, że wy pesymistą jesteście??? <lol>
Ale co racja to racja....